Antoni Filipowicz (1942-2026) In Memoriam: Zostały obrazy i wspomnienia…
Są takie spotkania, na które przychodzi się z sercem pełnym wspomnień… Są takie chwile, kiedy trudno powstrzymać łzy, a jednocześnie chce się uśmiechać, bo przywoływane historie przypominają nam, jak wiele pięknych chwil ktoś po sobie zostawił…
29 października 2026 roku, dokładnie miesiąc po śmierci Antoniego Filipowicza, spotkaliśmy się, by być razem… by oddać Mu hołd… zatrzymać się na chwilę i jeszcze raz spotkać z Jego światem. Światem zapisanym w obrazach i wspomnieniach.
Wernisaż wystawy malarstwa Antoniego, zorganizowany in memoriam – ku Jego pamięci – był wieczorem szczególnym… Nie był to zwyczajny wernisaż… Tego dnia obrazy stały się czymś znacznie więcej niż dziełami sztuki… stały się obecnością… cichym przypomnieniem człowieka, którego tak bardzo nam brakuje… Przy jednym spotkaniu zgromadzili się przyjaciele, znajomi i rodzina Antoniego. Każdy przyniósł ze sobą własne wspomnienia i własny obraz człowieka, którego znał i którego nosi w sercu. Było wzruszenie… były łzy… ale był też śmiech… bo przecież Antoni to nie tylko smutek po odejściu. To również mnóstwo historii, które wciąż wywołują uśmiech na twarzach tych, którzy mieli szczęście być blisko Niego.
Szczególnie poruszające były opowieści Jego dzieci. Przywoływane przez nich zabawne historie z życia Antoniego pozwoliły nam na nowo zobaczyć Go w codziennych sytuacjach… takim, jakim był naprawdę. Nie tylko jako malarza, ale przede wszystkim jako człowieka i ojca. Człowieka z własnym temperamentem, poczuciem humoru i niepowtarzalnym sposobem patrzenia na świat. W tych opowieściach Antoni znów był blisko. Można było niemal usłyszeć Jego głos… wyobrazić sobie uśmiech…
A potem były obrazy… Obrazy, które opowiadają własną historię… Obrazy, w których wciąż jest Antoni… Wiele z nich zobaczyliśmy po raz pierwszy. Odkrywaliśmy nieznane dotąd prace. Zatrzymując się przy kolejnych płótnach, szukaliśmy w nich emocji i tej niezwykłej wrażliwości, którą artysta potrafił przełożyć na kolory i kształty. Wystawa była niezwykle barwna. Pełna życia i ekspresji… Taka jak Antoni… Patrząc na zgromadzone prace, trudno było nie pomyśleć, że właśnie takiego Go zapamiętamy – pełnego kolorów i pomysłów, z własnym spojrzeniem na świat…
Tego wieczoru zrozumieliśmy jeszcze mocniej, że człowiek może odejść, ale nie wszystko odchodzi razem z nim… Zostają obrazy, które będą oglądać kolejne pokolenia… Zostają historie, które będziemy sobie opowiadać… Zostają wspomnienia, które czasem wywołają łzy, a czasem szczery śmiech… Zostaje coś, czego nie da się zmierzyć ani opisać – ślad, jaki człowiek pozostawia w drugim człowieku…
Podczas wernisażu pojawiła się piękna propozycja, aby w pierwszą rocznicę śmierci Antoniego zorganizować kolejną wystawę Jego malarstwa… Tym razem chcielibyśmy pokazać obrazy, które znajdują się w prywatnych zbiorach mieszkańców, przyjaciół i sympatyków twórczości Artysty. Wiemy, że wiele prac Antoniego znalazło swoje miejsce w Państwa domach. Być może mijacie je każdego dnia… być może przypominają Wam o spotkaniu z Artystą, wspólnej rozmowie lub wyjątkowej chwili… Chcielibyśmy, aby na jeden wieczór mogły opowiedzieć swoją historię również innym…
Dlatego zwracamy się do wszystkich, którzy posiadają obrazy Antoniego Filipowicza i byliby gotowi udostępnić je na taką wystawę: czy zainteresowałaby Państwa taka inicjatywa? Jeśli ten pomysł jest Państwu bliski, serdecznie zapraszam do kontaktu z Domem Kultury. Może dzięki Państwa otwartości uda nam się stworzyć kolejną wystawę – wyjątkową, bo złożoną z obrazów, które przez lata znalazły swoje miejsce w wielu domach i sercach…
Dziękuję wszystkim, którzy byli z nami tego wieczoru. Za obecność… za wspomnienia… za wzruszenie i wspólne przeżywanie tej niezwykłej chwili…
Obrazy Antoniego wciąż żyją… wciąż mówią i budzą emocje… I może właśnie w tym tkwi niezwykła siła sztuki, która pozwala nam zachować bliskość z tymi, których już nie możemy spotkać.. ale których nigdy nie przestaniemy pamiętać…
Małgorzata Wdowiak
Dom Kultury „Uśmiech”
w Ożarowie Mazowieckim
Podziękowanie
Wspaniały wernisaż,
Drogi Antoni
Patrząc na obrazy,
człowiek myśli goni.
Gdzie są te dwory,
Przepiękne pałace.
Właśnie tu na wystawie
Wreszcie je zobaczę.
A Twoje wiersze
Treść w pełni oddają
I polską historię
Ludziom przypominają
To o czym piszesz
W ludzkie serca trafia
Bogata i ciekawa
Twoja jest biografia
Autor: Janeczka Kowalczyk (29.10.2026 r.)
Antoni Filipowicz studiował na Wydziale Architektury oraz Inżynierii Lądowej Politechniki Warszawskiej. Oprócz pracy zawodowej od zawsze malował i pisał – głównie krótkie opowiadania.
W malarstwie posługiwał się techniką suchej pasteli oraz farbami akrylowymi i olejnymi. W swoich pracach najczęściej podejmował tematykę architektury, pejzażu oraz martwej natury. Bliski był mu również motyw religijny.
Wystawę będzie można oglądać do 23 listopada 2026 w Centrum Inicjatyw Społecznych „Przy Parku” w Ożarowie Mazowieckim. Wstęp wolny.

